Kids Were Here………../March,April 2013

Year with the ‘Kids Were Here” project is just passing. I had some doubts  and thought about joining , because the year is a long time. Now I know that I will try to continue this project until when my child “leave the nest“.  For me it was a time for reflection, learning, and fun. I took  more than 48 photos. The culmination of our work / I am thinking of all those involved in the project / is a exhibition, which will be open from 10.05.2014, in the  “Mamy Cafe” in Cracow. One of my photos also will be on this exposition. You want to see which? Just stop by. You are very welcome.

In this post I present photos taken in march and april.

Rok z projektem „Dzieci tu były” właśnie mija. Miałam pewne wątpliwości i zastanawiałam się nad przystąpieniem, gdyż rok to długi okres. Teraz już wiem, że będę się starała ten projekt kontynuować do czasu kiedy moje dziecko “opuści gniazdo” Dla mnie był to czas przemyśleń, nauki oraz … dobrej zabawy. Powstało ponad 48 zdjęć. Zwieńczeniem naszej pracy /mam tu na myśli wszystkie osoby biorące udział w tym przedsięwzięciu/ jest wernisaż zdjęć projektowych, który odbędzie się 10.05.2014, w kawiarni ” Mamy Cafe “w Krakowie. Otwarcie o godz. 16:00. Jedno moje zdjęcie również znajdzie się na wystawie. Chcecie zobaczyć które ?  To przyjdźcie!  Serdecznie zapraszam.

W tym poście prezentuję zdjęcia wykonane w marcu oraz kwietniu .

zaproszenieD-male-popra

DSC_3606

DSC_3632

DSC_3677

DSC_3770

DSC_4035

DSC_5702

DSC_5954

DSC_6222

DSC_6499

DSC_7188

DSC_7220

Kids Were Here……/ February 2014

This is the 10th month of the project ” Kids were here .” There are only two months left to the official end of this project . However,  I know that I will continue it for a longer time.

The events that took place in the past, quickly run away from our memory. I want to keep those moments. I know that through these photographs , we can go back in time and remember where and how we lived and what our son  been doing. He came to this point that it is no longer sufficient to draw the “art” on the paper or on the tabletop. I’m sure you remember wall paintings of  Your children. We also have the first “art” picture on the wall. Maybe it is not a very good for our son eduction , but instead of immediately wash off drawing (thank you for washable paints ) and explain that you can not draw your pictures on the walls ,  … I grabbed my camera 😉
We have to deal with many situations , which illustrates next picture. We are puting the baby bath  into the shower, because usually a lot of water lands beyond. Can You see that I have a good helper when I’m loading washing machine ? He wanted  to have also cleaned  toy phone.
And finally, sticker – “eyes” of Lego’s . They are everywhere . There is something watching us …. And the last of the presented pictures , which showes the time when our son announces that he finished his meal . His table is clean ( he likes to have clean ), but under the table , I have to clean it up 🙂

  “Dzieci tu były…../Luty 2014.  To już 10-ty miesiąc z projektem „Dzieci tu były”.  Pozostało tylko dwa miesiące do jego oficjalnego zakończenia . Jednakże teraz już wiem, iż będę go kontynuowała .

            Wydarzenia, które miały miejsce szybko uciekają z naszej pamięci. Ja tych chwil chcę zatrzymać dla nas jak najwięcej. Wiem, że dzięki tym zdjęciom, będziemy mogli cofnąć  się w czasie i wspominać, gdzie i jak mieszkaliśmy oraz, co porabiał Nasz syn. On sam doszedł do tego momentu, iż już  nie wystarczają mu kartki papieru, czy blat stołu. Każdy zapewne teraz sobie przypomni naścienne malowidła swoich dzieci. I my mamy na ścianie pierwszy  rysunek Naszego Syna.Może to mało wychowawcze, ale zamiast od razu zmyć rysunek (dziękuję za zmywalne farby) i wytłumaczyć,że nie wolno malować po ścianach, to …chwyciłam w ręce aparat .  Jakoś trzeba sobie radzić w każdej sytuacji, co obrazuje kolejne zdjęcie.Dlatego wanienkę wstawiamy do kabiny prysznicowej, gdyż zazwyczaj dużo wody ląduje poza nią .   A widzicie jakiego pomocnika miałam podczas  ładowania odzieży do pralki ? Chciał on też mieć wypraną zabawkę/słuchawkę.  No i wreszcie naklejki- „oczy” z klocków lego. Są wszędzie. Ciągle coś na nas patrzy….I ostatnie z prezentowanych to moment, kiedy Nasz synek oznajmia, iż skończył swój posiłek. Na stoliczku czysto( lubi mieć porządek), lecz pod stolikiem, to już Ja muszę posprzątać.

Click on images to enlarge./Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć.

 Images were made with  Sigma 18-35mm F1.8 A lens /Do wykonania tych zdjęć, użyłam obiektywu- Sigma 18-35 mm F 1.8 A

DSC_0903Exposure Time : 1/125Sec
F2,0
Exposure Program : Manual
ISO : 400
Focal Length : 22,00(mm)

DSC_2225Exposure Time : 1/250Sec
F2,0
Exposure Program : Manual
ISO : 400
Focal Length : 35,00(mm)

DSC_1014Exposure Time : 1/200Sec
F2,5
Exposure Program : Manual
ISO : 400
Focal Length : 18,00(mm)

DSC_0838 Exposure Time : 1/200Sec
F2,0
Exposure Program : Manual
ISO : 400
Focal Length : 18,00(mm)

DSC_1303 Exposure Time : 1/200Sec
F1,8
Exposure Program : Manual
ISO : 400
Focal Length : 35,00(mm)
DSC_2390Exposure Time : 1/160Sec
F2,0
Exposure Program : Manual
ISO : 400
Focal Length : 25,00(mm)

Kids Were Here……../ January 2014

Each of us leaves  traces behind and especially such a small, busy man as our son. Sometimes it is good to look behind to see evidence of his presence. And so it is in our case. We were in different places, such as restaurants, airports and of course, everywhere  were signs of our beeing….

As You can see, the cars accompanied us everywhere. They are in different size, color and shape. Often located in different places, such as on his dad abdomen or jamed behind the radiator. Probably more than once, I will find  abandoned toys in various pleaces, or  items stuffed” in between the furnitures….

Take a look at signs that left my son in January. . .

Dzieci tu były……../Styczeń 2014       Każdy z nas pozostawia po sobie ślady, a tym bardziej taki mały,ruchliwy człowieczek jak nasz synek. Czasami wystarczy oglądnąć się do tyłu, aby zobaczyć dowody jego obecności. I tak właśnie jest w naszym przypadku. Byliśmy w różnych miejscach, np. restauracji, na lotnisku… i oczywiście wszędzie tam były zauważalne ślady naszego pobytu.

      Jak widać, zazwyczaj towarzyszą nam samochody zróżnicowane pod względem wielkości , koloru i kształtu. Często ulokowane w różnych miejscach, na przykład na brzuchu taty, czy wciśnięte za grzejnik. Zapewne jeszcze nie raz znajdę zabawki porzucone w różnych zakamarkach, czy inne przedmioty “upchane” w szczeliny pomiędzy meblami.

     Zapraszam do oglądnięcia styczniowych śladów.

Click on images to enlarge./Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć.

Krakow71

Nikkor 35mm 1.8G

Exposure Time : 1/80Sec
F2,0
Exposure Program : Manual
ISO : 400
Focal Length : 35,00(mm)

Krakow66

Nikkor 35mm 1.8G

Exposure Time : 1/160Sec
F2,0
Exposure Program : Manual
ISO : 400
Focal Length : 35,00(mm)


DSC_9578

Sigma 18-35 F/1.8 A HSM DC

Exposure Time : 1/80Sec
F1,8
Exposure Program : Manual
ISO : 400
Focal Length : 18,00(mm)

DSC_9498

Sigma 18-35 F/1.8 A HSM DC

Exposure Time : 1/80Sec
F1,8
Exposure Program : Manual
ISO : 400
Flash : Fired(Compulsory/red-eye/return light detected)
Focal Length : 19,00(mm)

DSC_0783

Sigma 18-35 F/1.8 A HSM DC

Exposure Time : 1/200Sec
F2,0
Exposure Program : Manual
ISO : 400
Flash : Fired(Compulsory/red-eye/return light detected)
Focal Length : 35,00(mm)

Kids Were Here……../December 2013

We are spending time in Poland. New, old places, large spaces, and what is the most important the time which we are spending with our familly.  I feel that our son is on the right spot. All eyes are on him. He is everywhere, so I can see the traces of his presence at every step.

Dzieci tu były…../Grudzień 2013. Na przełomie grudnia i stycznia czas spędzamy w Polsce. Nowe, stare miejsca, duże przestrzenie, a przede wszystkim nasi najbliżsi z którymi my i nasz synek spędzamy dużo czasu.  Czuję, iż On też jest w swoim żywiole. Wszystkie oczy skierowane są na niego. Wszędzie jest go pełno, więc ślady jego obecności dostrzegalne są na każdym kroku.

Click on images to enlarge./Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć.

 Images were made with  Sigma 18-35mm F1.8 A lens /Do wykonania tych zdjęć, użyłam obiektywu- Sigma 18-35 mm F 1.8 A

DSC_9283Exposure Time : 1/100Sec
F1,8
Exposure Program : Manual
ISO : 400
Focal Length : 35,00(mm)

DSC_9192Exposure Time : 1/100Sec
F2,0
Exposure Program : Manual
ISO : 400
Focal Length : 25,00(mm)

DSC_8515-2Exposure Time : 1/50Sec
F2,0
Exposure Program : Manual
ISO : 400
Focal Length : 35,00(mm)

DSC_8531-2Exposure Time : 1/50Sec
F2,0
Exposure Program : Manual
ISO : 400
Focal Length : 18,00(mm)

DSC_8546-2Exposure Time : 1/500Sec
F2,0
Exposure Program : Manual
ISO : 400
Focal Length : 22,00(mm)

DSC_8970Exposure Time : 1/125Sec
F1,8
Exposure Program : Manual
ISO : 200
Focal Length : 26,00(mm)

DSC_8985Exposure Time : 1/60Sec
F2,8
Exposure Program : Manual
ISO : 320
Focal Length : 35,00(mm)

Kids Were Here……../November 2013

The time passes very quickly and  some of our memories with it. We often forget about the moments, which at that time don’t seems to be  very important, but in the future they will have great sentimental value for us. We forget how we were spending time with our child, where and what we were doing Looking on the pictures  I can be sure that I will always remember, for example how our little boy wandered into our bed in the morning, or  that he liked to play with his pacifier, which he drove on the choo-choo train”.  I’m sure I will never forget the moment when we were making the animals from lego toys and our son just  smashed them within one move.

I want to catch and keep so many important moments for our familly ! And I hope that my grandchildren will be laughing to tears of just looking on the pictures 🙂

Dzieci tu były ……/Listopad 2013.  Czas szybko mija, a razem z nim niektóre nasze wspomnienia. Często zapominamy o wydarzeniach, które w tym momencie mogą być mało istotne, jednak kiedyś będą miały dla nas dużą wartość sentymentalną . Możemy zapomnieć o tym w jaki sposób spędzaliśmy czas z naszym dzieckiem, gdzie i w co się bawiliśmy… Dzięki robionym zdjęciom mam pewność, że zawsze będę pamiętała na przykład o tym, jak synek kilka razy wędrował do naszego łóżka nad ranem, czy o tym, że lubił bawić się smoczkami, które woził ” ciuchcią “. Nigdy nie uciekną mi chwile, gdy układałam z synkiem zwierzaczki z klocków, a On jednym ruchem ręki rozwalał prawie cały zwierzyniec….

Chcę zatrzymać dla naszej rodziny jak najwięcej tak ważnych chwil ! I mam nadzieję, że jeszcze moje wnuki będą się śmiały z niektórych ujęć 🙂

Click on images to enlarge./Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć.

 Images were made with lens- Sigma 18-35mm F1.8 A /Do wykonania tych zdjęć, użyłam obiektywu- Sigma 18-35 mm F 1.8 A

DSC_7751Exposure Time : 1/250Sec
F1,8
Exposure Program : Manual
ISO: 640

DSC_7762Exposure Time : 1/50Sec
F1,8
Exposure Program : Manual
ISO : 640

DSC_7817Exposure Time : 1/250Sec
F1,8
Exposure Program : Manual
ISO : 1000

DSC_8069Exposure Time : 1/320Sec
F1,8
Exposure Program : Manual
ISO : 500

Kids Were Here……/October 2013

The long evenings  came along with autumn. Days passes so quickly. I feel the lack of sun, and good lighting to take pictures. Darkness comes very fast. Our son spends more time at home than outside, so I can see his traces everywhere. He is getting more and more powerful.  He can easily move the chair, or push his stroller He can also reach the places where there was something hidden from him. Our son is a very good observer and he started to imitate what we are doing. I hope he will imitate the tidying also 🙂

Take a look at signs that left my son in October. . .

Dzieci tu były………/Październik 2013

Nastały długie jesienne  wieczory.  Dzień tak szybko przemija. Odczuwam brak słońca, a co za tym idzie dobrego oświetlenia do robienia zdjęć. Wcześnie robi się zmierzch. Jednocześnie synek więcej czasu spędza w domu niż na zewnątrz, więc wszędzie można zauważyć ślady jego obecności. Robi sie coraz bardziej silny, ale i ruchliwy. Dlatego potrafi bez trudu przesuwać krzesło, czy pchać swój wózek…, ale też sięgnąć  w takie miejsce, gdzie było coś przed nim ukryte. Jest bacznym obserwatorem i wyrażnie zaczyna nas, rodziców, naśladować. Mam nadzieję, ze zacznie też w sprzątaniu.

Zapraszam do obejrzenia śladów, które zostawił mój synek we Wrześniu. . .

Click on images to enlarge./Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć.

 Images were made with lens-  nikkor 35mm/Do wykonania tych zdjęć, użyłam obiektywu- nikkor 35mm

DSC_5563

Exposure Time : 1/250Sec
F1,8
Exposure Program : Manual
ISO : 500


DSC_7341-2

Exposure Time : 1/400Sec
F1,8
Exposure Program : Manual
ISO: 800

DSC_7351

Exposure Time : 1/250Sec
F2,5
Exposure Program : Manual
ISO : 800


DSC_7427

Exposure Time : 1/160Sec
F2,0
Exposure Program : Manual
ISO : 1250


DSC_7437

Exposure Time : 1/160Sec
F2,0
Exposure Program : Manual
ISO : 1250

Kids Were Here……/september 2013

Another month had passed. The time flies extremely fast and we can see it on our children! Not so long ago our son could not reached drawer in the kitchen  and now I do not know when he started to sniff there. It‘s about time to look around the house and move dangerous objects on higher levels. I I don’t even know when the box with my decorative ribbons landed on the floor. And tapes? Unfortunately, almost all have been destroyed Looking at this all, from a different perspective I can say, I am so happy that our son is healthy and growing  fast 🙂

Take a look at signs that left my son in September. . .

Dzieci tu były………/wrzesień 2013

 Minął już kolejny miesiąc. Strasznie szybko leci czas, a najbardziej  jest to widoczne na naszych dzieciach!  Jeszcze nie tak dawno temu synek nie dosięgał szuflady z kuchennymi przyborami, a teraz nawet nie wiem kiedy zaczął w niej buszować. To najwyższa pora rozglądnąć się po domu i poprzenosić niebezpieczne przedmioty na wyższe poziomy. Stojące na półce pudełko z ozdobnymi wstążkami, też nie wiem kiedy wylądowało na podłodze.A wstążeczki ? Niestety prawie wszystkie  zostały poplątane. Buszowanie coraz lepiej mu wychodzi! Jednak patrząc no to z innej perspektywy stwierdzam, iż bardzo cieszy mnie jego szybki i zdrowy rozwój 🙂

Zapraszam do obejrzenia śladów, które zostawił mój synek we Wrześniu. . .

Click on images to enlarge./Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć.

 Images were made with lens-  nikkor 35mm/Do wykonania tych zdjęć, użyłam obiektywu- nikkor 35mm

DSC_5398Exposure Time : 1/200Sec
F1,8
Exposure Program : Manual
ISO : 320

DSC_4530-1Exposure Time : 1/250Sec
F1,8
Exposure Program : Manual
ISO: 400

DSC_5386Exposure Time : 1/200Sec
F1,8
Exposure Program : Manual

ISOSpeedRatings : 320

DSC_5197Exposure Time : 1/400Sec
F2,0
Exposure Program : Manual
ISO : 400

DSC_4736Exposure Time : 1/4000Sec
F2,0
Exposure Program : Manual
ISO : 200

DSC_4771Exposure Time : 1/2000Sec
F2,0
Exposure Program : Manual
ISO : 200

DSC_4777Exposure Time : 1/2000Sec
F2,0
Exposure Program : Manual
ISO : 200

Kids Were Here……/august 2013

Next month have passed, more images were made. Now I know what are my son’s favorite toys. Although he still gets new and attractive, however there are a few that he plays all the time. One of them is the cow which move around and play various melodies. My son got it from my good friend, for over half a year ago, and as you can see it is still on top.

Have a look at signs that left my son in August. . .

Dzieci tu były…../ sierpień 2013

Minął kolejny miesiąc, powstały kolejne kadry. Teraz już wiem, jakie są ulubione zabawki mojego synka. Chociaż wciąż dostaje nowe i atrakcyjne to jednak jest kilka, którymi ciągle się bawi. Jedną z nich jest krówka, która jeździ i odtwarza różne melodyjki. Synek dostał ją od mojej dobrej koleżanki ponad pół roku temu, a jak widać nadal jest na topie.

Zapraszam do obejrzenia śladów, które zostawił mój synek w sierpniu. . .

Click on images to enlarge./Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć.

 Images were made with lens-  nikkor 35mm/Do wykonania tych zdjęć, użyłam obiektywu- nikkor 35mm

DSC_2505

Exposure Time : 1/125Sec
F1,8
Exposure Program : Manual
ISO: 250

DSC_1873

Exposure Time : 1/4000Sec
F1,8
Exposure Program : Manual
ISO : 250

DSC_2315

Exposure Time : 1/500Sec
F5,0
Exposure Program : Manual
ISO: 250

DSC_2557

Exposure Time : 1/50Sec
F1,8
Exposure Program : Manual
ISO : 400

DSC_4135

Exposure Time : 1/400Sec
F2,0
Exposure Program : Manual
ISO : 400

Kids Were Here…../ july 2013

We spent the almost whole july in Poland. I had planned to take, a pictures of every place where my son was, but the reality was different. Often, I showed up with my camera too late, scattered things have been already gone, picked up by someone else. There were also situations in which I forgot to photograph evidence of my son presence. However, I managed to made some pictures and I would like to present them to You. Caught in this way moments”,  are not the only simple images, but also they are the memories and emotions. 

Prawie cały lipiec spędziliśmy na urlopie w Polsce. Planowałam sfotografować każde miejsce, w którym mój syn przebywał, jednakże rzeczywistość okazała się inna.  Często za późno zjawiałam się z aparatem i porozrzucane rzeczy zdążyły już zniknąć zabrane przez kogoś. Zdarzały się  także sytuacje, w których to ja zapominałam o uwiecznieniu śladów obecności mojego syna.   Jednak kilka kadrów zdołałam uchwycić i zapraszam do ich obejrzenia. Złapane w ten sposób” chwile” to dla mnie nie tylko fotografia, ale przede wszystkim siła wspomnień i emocji.

Click on images to enlarge./Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć.

 Images were made with lens-  nikkor 35mm/Do wykonania tych zdjęć, użyłam obiektywu- nikkor 35mm

DSC_7073Exposure Time : 1/4000Sec
F 1,8
Exposure Program : Manual
ISO : 400

DSC_9636Exposure Time : 1/800Sec
F1,8
Exposure Program : Manual
ISO: 400

DSC_0592Exposure Time : 1/500Sec
F3,2
Exposure Program : Manual
ISO : 250


DSC_6981
Exposure Time : 1/200Sec
F1,8
Exposure Program : Manual
ISO : 400

DSC_7009Exposure Time : 1/400Sec
F1,8
Exposure Program : Manual
ISO : 400

Kids were here……/ june 2013

When I had joined to the “Kids were here”  project, I was wondering a little bit about it, because, a year is a long period of time. Now I’m sure I will try to continue this project until my child “leave the nest“. When I looked for the first time on traces which left my son, I saw a big mess, but when I started to analyzed them, I realized that this is something much more valuable . The images shows how my son is getting start to know the world, he tries to find shis own place in it. Even throwing and tugging newspapers he develops his creativity. Crumbs after eating and plate turned upside down shows, that he just learned how to feed himself. Crib, it is a simple piece of furniture that most of the children have, but it really shows that it is the place where my son rests, restores strength. And finally the small shoe left by the entrance, which for me is important, because in those shoes my son begin to walk..!

Introducing the track which left my son in june.

Dołączając do projektu o nazwie ” Dzieci tu były”, miałam pewne wątpliwości i zastanawiałam się nad przystąpieniem, gdyż rok to długi okres. Teraz już wiem, że będę się starała ten projekt kontynuować do czasu kiedy moje dziecko “opuści gniazdo”.  Ślady które pozostawił po sobie mój syn na pierwszy rzut oka to wielki bałagan, lecz gdy  spokojnie zaczęłam się im przyglądać zrozumiałam, że jest to coś znacznie wartościowszego i głębszego. Zdjęcia ukazują w jaki sposób mój syn poznaje świat, odkrywa w nim własne miejsce i próbuje jakoś radzić sobie w życiu !  Nawet rozrzucając i tarmosząc gazety rozwija swoją kreatywność. Okruszki po jedzeniu i talerzyk wywrócony do góry  ukazuje, że właśnie uczył się jak samodzielnie jeść. Łóżeczko, niby zwykły mebel, który każde dziecko posiada,tak naprawdę stanowi jego ważne terytorium, gdyż właśnie w tym miejscu mój syn odpoczywa, regeneruje siły do dalszego podboju świata. I wreszcie pozostawiony bucik w wejściu, ma  dla mnie  szczególne znaczenie, gdyż właśnie w nim ( w drugim oczywiście też) zaczął stawiać pierwsze, samodzielne kroki !!!

Zapraszam do oglądnięcia śladów, które zostawił mój syn w czerwcu.

Click on images to enlarge./Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć.

DSC_5277 (2)

Exposure Time/Ekspozycja : 1/800Sec
F3,5
Exposure Program : Manual
ISO : 200

DSC_5855

Exposure Time/Ekspozcja : 1/400Sec
F1,8
Exposure Program : Manual
ISO : 200

DSC_5895

Exposure Time : 1/400Sec
F1,8
Exposure Program : Manual
ISO : 200

DSC_5246

Exposure Time : 1/500Sec
F1,8
Exposure Program : Manual
ISO : 640

DSC_5288

Exposure Time : 1/250Sec
F1,8
Exposure Program : Manual
ISO: 200

 Images were made with lens-  nikkor 35mm/Do wykonania tych zdjęć, użyłam obiektywu- nikkor 35mm